12.
Dzisiaj poszalałam. Wcześniej mówiłam, że tributes mnie zawiodły, ale szczerze powiem, że The Jet Set bardzo miło mnie zaskoczył. Wiele rzeczy mi się podoba, a najbardziej koszula, którą postanowiłam od razu kupić i wystylizować. Co ciekawe, w realu bym jej nie nosiła, bo niebieski to kolor, którego unikam, ale w wersji stardollowej jest naprawdę piękna i jakość jej wykonania jest naprawdę godna podziwu. Zazwyczaj do takich wzorzystych ubrań wybieram stonowane dodatki, ale nie chciałam po raz nie wiem który ubierać szpilek Voile (ale nadal je kocham!♥) i właśnie dlatego poszalałam, bo wybrałam te kwieciste buty. Wydaje mi się, że jest to fajna stylizacja i chyba nie przesadziłam :D koszula/The Jet Set spodnie/Gift-o-meter buty/Alexander Mc. Queen torebka/Bonjour Bizou okulary/Gucci pasek/LE